[83] PRZEDPREMIEROWO: W ramionach gwiazd - Amie Kaufman, Meagan Spooner

10:16:00




Tytuł oryginału:
These Broken Stars
Autor: Amie Kaufman, Meagan Spooner
Przekład: Martyna Tomczak
Wydanie: Moondrive
Premiera: 2.03.2016
Liczba stron: 488





On – osiemnastoletni, wychowany przez słynną poetkę i niezwykle oddany powołaniu major.
Ona – szesnastoletnia córka popularnego biznesmena, najbogatsza nastolatka w całej galaktyce.
Poznają się na pokładzie Ikara, najlepszego promu kosmicznego, nowego dzieła ojca Lilac. Początkowo ich znajomość nie jest idealna, nie zmienia tego również katastrofa, przez co Lilac i Tarver zostają jedynymi ocalałymi z kilkudziesięciu tysięcy pasażerów Ikara. Kapsuła ratunkowa, w której się skryli, ląduje na obcej planecie. Teraz ich jedynym zadaniem jest przetrwać nie tylko niebezpieczeństwa, jakie czyhają na nich wśród flory i fauny (chociaż nie powinny), ale także te, które płatają im ich własne umysły.

Już nie pierwszy raz spotykam się z motywem kosmosu i przyznam się, że nigdy mnie do tego nie ciągnęło. Jednak, jak powszechnie wiadomo, od każdej reguły jest wyjątek. Zobaczyłam opis tej książki i wiedziałam, że muszę dać jej szansę,. Od początku byłam nastawiona na to, że otrzymam historię ciekawą, niepowtarzalną i wciągającą. I ani trochę się nie zawiodłam. Elementy sci-fi idealnie przeplatają się z przygodowymi, a między to wciśnięto odrobinkę romansu. Dreszczyk – a właściwie ogromny dreszcz, chociaż to też jest niedopowiedzeniem – emocji towarzyszy nam bezustannie od pierwszej do ostatniej strony. Ciekawość i nieustające myśli o tym, co stanie się za kilka stron sprawiły, że z wypiekami na twarzy (dosłownie i w przenośni) przeczytałam książkę w kilka godzin, a gdy moim oczom ukazała się ostatnia strona, byłam wręcz zawiedziona. No jak to koniec? :(
A skoro już o zakończeniu mowa, gwarantuję Wam, że nie spodziewalibyście się takiego rozwoju wydarzeń za żadne skarby galaktyki. Autorki pewnie pomyślały sobie, że gdyby komuś zaczęło się nudzić (chociaż nie wiem, jak komuś mogłaby się znudzić ta książka), a tego przecież nikt by nie chciał, dlaczego więc nie prowadzić jednego elementu, który całkiem zaskoczy czytelnika? Jeśli taki był ich plan, to chylę czoła.
Okładka książki jest prześliczna, wnętrze również niczego sobie. Język jest typowy dla młodzieży, zdarzają się sceny pełne humoru jak i te, w których użycie chusteczek nie będzie czymś niestosownym.
Krótko o bohaterach – Lilac mogłaby uchodzić za typową rozpieszczoną nastolatkę i irytować każdego wokół, ale skrywa w sobie o wiele więcej wartościowych cech, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Tarver bywał momentami denerwujący, ale powiedzmy sobie szczerze – kto nie bywa? ;)  Obydwoje dają z siebie wszystko, aby utrzymać się przy życiu. Chociaż pochodzą z zupełnie innych światów, są tak idealnie stworzeni i dopasowani do siebie, że chociaż oddaleni o niezliczone ilości kilometrów od nas, czułam się tak, jakbym towarzyszyła im w tej śmiertelnie niebezpiecznej podróży.

Przed rozpoczęciem książki postawiłam sobie dość wysoką poprzeczkę z nadzieją, że W ramionach gwiazd spełni moje czytelnicze nienasycenie. Tak też się stało! A jaka sama w sobie jest ta historia? Niesamowita. Wciągająca. Wprawiająca w osłupienie. Zachwycająca. Mogę wymieniać w nieskończoność, lecz najlepiej będzie, jeśli sami się przekonacie, sięgając po egzemplarz jak najszybciej. Ja tylko powiem, że jeśli szukacie książki, która przygwoździ Was do fotela i przejmie nad Wami władzę, trafiliście na idealną pozycję.

10/10
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,5 cm



Za możliwość zapoznania się z tą książką bardzo dziękuję Wydawnictwu Otwartemu

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Może przeczytam mój pdf, skoro tak zachwalasz? Nawet mimo tego, że nie ogarniam gatunku sci-fi i galaktyki, to całość brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj, czytaj! Ja również się bałam, że nic nie będę ogarniać, bo sc-fi to zdecydowanie nie moja bajka, ale dałam książce szansę i to była dobra decyzja :D

      Usuń
  2. Kiedy ta książka pojawiała się gdzieś w zasięgu mojego wzroku, to raczej ją omijałam. Uważałam, że to chyba jednak nie moja bajka, ale Twoja recenzja rozbudziła moją ciekawość i chyba przyjrzę się bliżej tej pozycji w najbliższym czasie. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam dać jej szansę, najwyżej Twoja opinia będzie inna :D

      Usuń
  3. Zaczęłam czytać i zauroczyłam się <3
    Szczególnie tym motywem kosmicznym, bo nigdy z czymś takim się nie spotkałam ^^
    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wspaniała! Akurat ten motyw kosmiczny mnie zauroczył najmniej, ale chyba powoli zacznę się do niego przekonywać ;)

      Usuń
  4. Nie spodziewałam się, że książka jest aż tak dobra. W takim razie nic tylko czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem nią zainteresowana, mam nadzieje ze za niedługo bede miała okazje ja przeczytać :)
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju, 10/10? To teraz już mam pewność, że MUSZĘ ją przeczytać! *,* ♥
    Iza xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to rozkaz! Musisz przeczytać! :D

      Usuń
  7. Jak widzę tak wysoką ocenę, to jestem pod wrażeniem. Ta książka wydaje się być cuuuudem, a ja nie mogę się doczekać, kiedy pojawi się w księgarniach. W końcu przeczytam coś o kosmosie. O MIŁOŚCI W KOSMOSIE! Wooow, zapowiada się prześwieeeetnie <3

    Zapraszam do siebie na nową recenzję :)
    Przerwa na książkę
    Snapchat: przerwa_ksiazke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Daj znać, jak już uda Ci się ją zdobyć :)

      Usuń
  8. Dawno mnie nie było... pamiętasz jeszcze? ;)
    10/10? Na pewno przeczytam. Czuję, że nowa powieść pojawi się na honorowej półce ulubionych, a czeka mnie ogromny kac książkowy... bo takie klimaty lubię... uwielbiam! :D
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na recenzję "Każdego dnia"! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że pamiętam! :D
      To skoro książka idealnie wpasowuje się w Twoje klimaty, nie mogę Ci jej nie polecić :D

      Usuń
  9. Ty postawiłaś poprzeczkę wysoko, a się nie zawiodłaś... Co będzie, jak sięgnę po nią przy okazji, nie oczekując zbyt wiele?
    Pozdrawiam. :)
    ............
    cordragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro poprzeczka była tak wysoka, może też się skuszę , mimo, że również nie lubię "kosmicznych" powieści :)

    OdpowiedzUsuń