[12] Jo Nesbø - Człowiek nietoperz

12:00:00



Tytuł oryginału: „Flaggermusmannen”
Autor: Jo Nesbø
Przekład: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Liczba stron: 344

Norweski policjant Harry Hole przybywa do Sydney, aby wyjaśnić sprawę zabójstwa swej rodaczki, Inger Holter, być może ofiary seryjnego mordercy. Z miejscowym funkcjonariuszem, Aborygenem Andrew Kensingtonem, Harry poznaje dzielnicę domów publicznych i podejrzanych lokali, w których handluje się narkotykami, wędruje ulicami, po których snują się dewianci seksualni. Przytłoczony nadmiarem obrazów i informacji początkowo nie łączy ich w logiczną całość. Zrozumienie przychodzi zbyt późno, a Harry za wyeliminowanie psychopatycznego zabójcy zapłaci wysoką cenę...

„Ludzie boją się tego, czego nie rozumieją. A tego, czego się boją, nienawidzą.”

Cykl „Harry Hole”
Tom 1

Kolejna pozycja w mojej biblioteczce należąca do kategorii skandynawskich kryminałów. Zaczęłam od kupienia sobie 5 tomu („Pentagram”), po czym pomyślałam, że mimo tego, że żadna z części nie jest bardzo ze sobą powiązana, jednak od środka serii nie ma sensu zaczynać. Toteż powolutku zaczęłam zbierać cały cykl, właściwie w ciemno. I tak do tej pory uzbierałam 6 książek. :P

Poznajemy głównego bohatera serii – Harry Hole, facet w średnim wieku, wysoki, samotny, alkoholik. Jak dla mnie? Facet prawie idealny. Jak to większość fikcyjnych bohaterów ;)
Hole wybiera się do stolicy Australii, Sydney, w celu rozwiązania sprawy dziwnej śmierci swojej rodaczki, Inger Holter. Jego partnerem zostaje Aborygen, Andrew Kensington, który w trakcie trwania akcji książki opowiada Harry’emu kilka historii i wierzeń swojego ludu. W miarę zagłębiania się w powieść poznajemy coraz więcej faktów z życia głównego bohatera, i jak na złość, większość z nich niestety nie pokazuje go w zbyt dobrym świetle.

Początkowo książka jest spokojna – nie, nie nudna, absolutnie! – ale z czasem akcja nabiera rozpędu. Człowiek nie może się oderwać, mały głosik szepcze „jeszcze jeden rozdział”. Co najlepsze (przynajmniej dla mnie), ciężko jest samemu wysnuć jakieś wnioski z tego, co się dzieje. Dlaczego? A dlatego, że gdy już mamy pewien plan, co, gdzie, kto i kiedy mógł zrobić, nagle czytamy fragment, który całkowicie burzy nasze wyobrażenie. A na koniec i tak wychodzi zupełnie co innego. :)

Jako wielka fanka Skandynawii nie mogłam przejść obojętnie obok norweskiego autora. Oczywiście książka wprowadziła mnie w totalny zachwyt i nie mogę powiedzieć, że jest zła, bo absolutnie nie jest. Jest fantastyczna! Jednak porównując tę pozycję do następnych części serii, cała fascynacja wobec Człowieka nietoperza zaczynała maleć. Co nie zmienia faktu, że Jo Nesbø na stałe zagościł w mojej biblioteczce i ani myśli o jej opuszczaniu. :P

Ocena książki: 9/10

Książka bierze udział w wyzwaniu Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,5 cm)

***

I oto jest kolejna recenzja. Jako jeden z moich ulubionych autorów nie mógł tu nie trafić. ;)

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Czytałam jakiś czas temu i też mi się podobało, ale według mnie kolejne tomy są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, że tyle pozytywnych opini słyszę o Jo Nesbo, a mi jakoś ten Człowiek Nietoperz nie przypadł do gustu no. Za mało się tam dla mnie działo i autor jakby na dłuższą chwilę zapomniał, że pisze kryminał. Na bardzo dłuższą, bo przypomniało mu się o tym jakieś 30 stron przed końcem! No, ale również słyszałam, że kolejne tomy są leszpe, więc staram się nie zniechęcać i kiedyś na pewno jeszcze po coś sięgnę :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, faktycznie tak jest! Obecnie jestem na 4 tomie serii i naprawdę jest niesamowity :)

      Usuń
  3. Właśnie kończę czytać (może nawet skończę tej nocy) więc nie wypowiem się, ale na półce czekają kolejne części. :D

    OdpowiedzUsuń